Doping w sporcie – temat tabu czy niezbędny element do osiągnięcia sukcesu?

228

Każdy kto choć trochę interesuje się sportem wyczynowym i zawodowym wie, że są dyscypliny w których wyniki wydają się być nierealne do osiągnięcia dla zwykłego śmiertelnika. Oczywiście należy pamiętać, że najlepsi zawodnicy, bez znaczenia w jakiej dyscyplinie, są osobami wyjątkowymi. Niestety nie każdy może zostać najlepszym piłkarzem, pływakiem czy sztangistą. Na sukces w sporcie składa się bardzo dużo czynników które muszą ze sobą współgrać, aby pozwolić na taki rozwój. Jednym z najważniejszych czynników jest genetyka, która już przy narodzinach definiuje to, czy ktoś będzie miał szansę w przyszłości na osiągnięcie sukcesu w sporcie.

Które sporty są najbardziej narażone na środki dopingujące?

Gdyby zapytać osobę niebędącą w temacie o to które sporty wymagają brania środków dopingujących, w większości przypadków odpowiedź padnie na te dziedziny sportu w których potrzebna jest nadludzka siła i sprawność, oraz sylwetka przypominająca bardziej greckiego boga aniżeli zwykłego śmiertelnika. Z tym oczywiście musimy się zgodzić. Najbardziej rzucające się w oczy sporty w kontekście środków niedozwolonych to oczywiście kulturystyka i wszystkie sporty które bazują na sile mięśni. W przypadku kulturystyki nie trzeba się zbytnio rozwodzić nad tym dlaczego naturalność zawodników tak często jest podważana. Oczywiście mamy  kulturystyce, nawet zawodowej, kategorie które narzucają ograniczenia wagowe, przez co zawodnicy nie mogą pozwolić sobie na zbyt dużą ilość masy mięśniowej. Ci zawodnicy, dla niedoświadczonego oka mogą wydawać się naturalni, ich sylwetka wygląda na możliwą do osiągnięcia bez dodatkowego wspomagania. Prawda jest niestety brutalna i widoczna tylko dla bardziej doświadczonych osób. Poziom docięcia mięśni, twardość ziarnistość. Oprócz tego poziom tkanki tłuszczowej i odwodnienie. To wszystko powoduje, że nawet mniejsi zawodnicy wyglądają jakby ich mięśnie pokryte były papierem. Niestety taki efekt nie jest możliwy do osiągnięcia używania dodatkowych środków anaboliczno-androgennych.

Powinniśmy zamiatać temat pod dywan czy mówić o tym otwarcie?

Odpowiedź na to pytanie jest dosyć trudna, ponieważ doping od lat jest tematem tabu. Mimo, że wszyscy dobrze wiedzą o tym, że zawodnicy biorą, a sami zawodnicy mówią o tym otwarcie to i tak temat jest dosyć niewygodny. Dzieje się tak ponieważ federacje nie pozwalają na jawne stosowanie dopingu i starają się utrzymywać, że ich zawodnicy są czyści. 

5/5 - (7)